Kwietniowe hity czytelni

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Wiosną nie zabraknie ciekawych tematów

 „Cisza, jak ta!”

Cisza nas przeraża i zapędza w progi gabinetów psychoterapeutów. Nie potrafimy milczeć, nie znamy świata bez dźwięków, bo nawet doskonałe wyciszenie nie wyłączy fizjologicznych odgłosów naszych ciał. Jak do tego mają się praktyki medytacyjne? Jakie nowe możliwości rozwija umysł uwolniony od zgiełku otaczającej rzeczywistości? Dlaczego czasem warto pozwolić swobodnie popłynąć własnym myślom? Może ta cisza wcale nie jest taka straszna…

Milczenie bez ukrytych znaczeń / Monika Stachura // Sens. – 2018, nr 4, s. 28-31

 

Cywilizacja zmęczonych

Dlaczego przewlekłe zmęczenie jest istną plagą naszych czasów? Nie sprzyja nam niezdrowy tryb życia, brak ruchu na świeżym powietrzu, złe geny czy może niebieskie światło monitorów, które zaburza pracę zegara biologicznego? Każda z tych przyczyn jest prawdziwa. Wieczór spędzony w towarzystwie Facebook-a i, doprawiony napojami energetycznymi i alkoholem po dniu pełnym stresu i litrach wypitej kawy nie jest najlepszym pomysłem na relaks. Weźmy to pod uwagę!

Czy można wyleczyć zmęczenie? / Simon Crompton // Focus. – 2018, nr 4, s. 24-30

 

Zamknąć za sobą drzwi

Czy można przygotować się na śmierć własną i najbliższych? Co to jest Testament Życia i dlaczego nie obowiązuje w Polsce? Co tak naprawdę liczy się w życiu? Dlaczego wypieramy myślenie o sprawach ostatecznych? Pytania najcięższego kalibru, na które każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Wybrane przykłady z życia pokazują ludzi całkowicie różnych, ale podobnych do siebie pod względem pięknego i godnego odchodzenia. Ludzi, którzy pozostawili po sobie uśmiech zamiast rozpaczy.

Uśmiechali się, odchodząc / Agnieszka Litorowicz-Siegert // Twój Styl. – 2018, nr 4, s. 82-88

 

 

Zbigniew Herbert po ludzku

Siostrzeniec poety Rafał Żebrowski odsłania nieznane oblicze swojego wuja. Z opowieści wyłania się człowiek o niezwykłej wrażliwości i wewnętrznym bogactwie, ciągnący za sobą bagaż niemodnych ideałów. Nie był wolny od sprzeczności: jawił się jako ponurak obdarzony błyskotliwym poczuciem humoru, z subtelną ironią patrzący na świat i samego siebie, czy choćby niespełniony Don Juan. Tak naprawdę liczyły się dla niego tylko poezja i Polska. Ogromnie cenił u innych lojalność. Gdy tej ostatniej zabrakło, potrafił obrazić się śmiertelnie na długie lata. Nie stawiał siebie na piedestale, jednak kolejne pokolenia Polaków doceniają wartość jego poezji. Dowodem jest fakt, że rok 2018 został poświęcony właśnie autorowi „Pana Cogito”.

Poeta na ciężkie czasy / z Rafałem Żebrowskim rozm. Iga Nyc // Pani. – 2018, nr 4, s. 42-48