Lipcowe hity Czytelni

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Czas na nieśpieszną i odkrywczą lekturę

Po prostu zwolnij!

Nicnierobienie jest nam niezbędne, tymczasem u wielu wywołuje szkodliwe poczucie winy. Najbardziej zapracowanym narodem świata są Meksykanie. Polacy zaś przodują w kategorii maksymalnie zestresowanych pracowników Europy. Pomimo gigantycznego postępu technologicznego pracujemy jak szaleni i nawet po ulicach pędzimy coraz szybciej. Dopada nas również tzw. „smog informacyjny”. Niestety, mocno odbija się to na naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym. Jak zniwelować zgubne skutki zawrotnego tempa życia? Po prostu zwolnić i smakować chwilę!

Leń się na zdrowie / Magdalena Salik // Focus. – 2019, nr 7, s. 22-30

 

Wspólne losy Polski i Litwy

Działo się to w lipcu 1569 roku, dokładnie 450 lat temu. Unia Lubelska połączyła Polskę i Litwę w jeden organizm państwowy. Rzeczpospolita Obojga Narodów stała się faktem. Jakie były przyczyny i skutki tego historycznego kompromisu, który połączył losy dwóch państw i wielu narodów, kultur oraz wyznań? Czego mógłby nauczyć nas współczesnych tamten swoisty eksperyment wielokulturowości? Warto odkurzyć zapomniane zakamarki historii, nie tylko przy okazji okrągłych rocznic…

Początki Rzeczypospolitej / Jacek Krochmal // W Sieci Historii. – 2019, nr 7-8, s. 56-57

 

Polskie „Spice Girls”

Rok 1959. Uzdolnione muzycznie uczennice szczecińskiego Technikum Handlowego wytypowane przez nauczyciela do występu na akademii z okazji 15-lecia szkoły. Tak narodził się, mówiąc współczesnym językiem, pierwszy polski girls band „Filipinki”. Przyjęły nazwę ulubionego czasopisma dla nastolatek. Szybko zdobyły ogromną popularność w kraju i poza jego granicami. Okazuje się, że także PRL miała swoje ikony muzyki rozrywkowej. Jak potoczyły się dalsze losy wokalistek, które wylansowały przeboje „Batumi” oraz „Wala twist”? Z pewnością interesująco.

Zespół „Filipinki” - pierwszy polski band / Dorota Filipkowska // Świat Kobiety. – 2019, nr 7, s. 116-117

 

Tylko nie podróż!

Jak to jest, że wymarzony wakacyjny wyjazd może zamienić się w źródło koszmarnego stresu? Lęk przed podróżowaniem towarzyszy niejednemu i niejednej z nas. Sławetny reisefieber objawia się najczęściej w postaci przykrych sensacji natury zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Bojąc się wyruszyć w drogę „cudem” napotykamy przeszkody utrudniające lub udaremniające podróż. Co zrobić, by móc bez zakłóceń czerpać radość z wojażowania? Radą służy doświadczona terapeutka.

Ona świruje przed każdą podróżą / Ewa Klepacka-Gryz // Sens. – 2019, nr 7, s. 70-73