Lipcowe hity Czytelni

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Na wakacje polecamy:

Rośliny dla zapominalskich

Sukulenty to niezwykła grupa roślin, która zaadaptowała się do życia w warunkach ograniczonego dostępu do wody i ziemi. Dobrze znoszą wysoką, wręcz upalną temperaturę. Pochodzą z terenów pustynnych, półpustynnych, a także stepów i sawann. Dodatkowo nie wymagają one zbyt dużej pielęgnacji, dzięki czemu mogą być uprawiane w miejscach często niedostępnych dla innych gatunków roślin. Sekretem ich przystosowania do trudnych warunków, w jakich rosną jest tzw. miękisz wodny, dzięki któremu gromadzą w liściach, łodygach i pniach otaczającą wilgoć, spowalniając przy tym proces jej oddawania. Stają się w ten sposób magazynem wody bardzo przydatnej podczas panującej suszy. Zaletą uprawy sukulentów jest również łatwe ich rozmnażanie poprzez ukorzenienie fragmentu pędu, rozetki, bądź samego liścia. Rośliny te idealnie nadają się do tworzenia olśniewających kompozycji florystycznych, ponieważ zachwycają różnorodnością kształtów i kolorów. Świetnie sprawdzają się również w ogrodzie jako ozdoba murków i skalniaków.

Sprytne sukulenty // Mój Piękny Ogród. – 2022, nr 7, s. 30-33

 

Kintsugi – sztuka leczenia duszy

Kintsugi, czyli japońska sztuka naprawy potłuczonej porcelany, w efekcie czego powstaje często nowe, lepsze dzieło, to przesłanie, które psychologowie przenieśli do sfery życiowej człowieka. Polega na radzeniu sobie z traumami, jakie w życiu dotykają niemal każdego z nas i osiąganiu często lepszego stanu ducha, niż przed traumą. Radzimy sobie z nimi na różne sposoby: całkowicie poddajemy się, uważając że nasze życie już nie ma sensu, odpuszczamy, uważając że już lepiej nie będzie, staramy się wrócić do równowagi sprzed życiowego upadku lub wzrosnąć, czyli potraktować traumatyczne przeżycie jako budulec do lepszej przyszłości. Ostatni z tych sposobów, czyli tzw. wzrost potraumatyczny, obejmuje siedem obszarów, które pomogą wszystko na nowo skleić, a wręcz stworzyć nowe, lepsze życie: docenianie życia, docenianie bliskich więzi, większa empatia, znalezienie nowych celów i możliwości, zauważanie i wykorzystywanie własnych silnych stron, rozwój duchowy, większa kreatywność. Aby na nowo się odbudować, musimy przepracować traumę, czyli przejść etap tzw. ruminacji - obsesyjnych pytań typu: dlaczego ja? Czym na to zasłużyłem? Nie chce mi się już żyć itp. Z czasem ruminacje zamienią się w refleksje, że taka jest natura życia, więc warto odnaleźć w nim głębszy sens i sposoby radzenia sobie z przeciwnościami losu. Pomocny może być np. osobisty dziennik, w którym opiszemy co nas spotkało, co czujemy, kto nam pomógł w trudnych chwilach, co nam to dało, czego dowiedzieliśmy się o sobie, świecie, życiu i jak nam się to może przydać. Ważne aby pisać codziennie ok. 20-30 minut przez minimum 6 tygodni. Im dłużej piszemy, tym celniej opisujemy nasze cierpienie, dzięki czemu łatwiej nam się „posklejać” po traumie. Rozbici, ale posklejani, będziemy silniejsi.

Wszystko da się skleić // Jagna Kaczanowska / Twój Styl. – 2022, nr 7, s. 82-85

 

Życiodajny sen

Wielu z nas długi sen traktuje jak luksus, na który pozwalamy sobie w weekend. Nauczyliśmy się żyć z codziennym niedoborem snu. Tymczasem aby prawidłowo funkcjonować potrzebujemy średnio od siedmiu do dziewięciu godzin snu w ciągu doby.  Sen jest konieczny  dla prawidłowego funkcjonowania biologicznego, emocjonalnego i psychicznego i nie da się go niczym zastąpić. Podczas snu regeneruje się nasz mózg i całe ciało. Istnieją praktyczne porady aby sen był prawidłowy. Bardzo istotne jest aby spać o stałych porach, nasz organizm codziennie potrzebuje mniej więcej tyle samo snu. Aktywność fizyczna a szczególnie ćwiczenia rozluźniające, relaksujące i stabilizujące oddech są dobrym sposobem w chwilach gdy nie możemy zasnąć. Niekorzystnie na  sen wpływa kofeina i nikotyna, które utrudniają zasypianie. Nie powinniśmy się objadać na noc, grozi to niestrawnością a ta z kolei przerywa sen. Powinniśmy unikać leków powodujących bezsenność, takie działanie mają niektóre leki kardiologiczne, alergiczne, powstrzymujące kaszel. Wieczorne picie alkoholu powoduje zaburzenie faz snu. Alkohol dzieli nasz sen na krótkie odcinki i powoduje wielokrotne wybudzanie, którego zazwyczaj nie pamiętamy. Na jakość snu wpływa odprężenie się przed zaśnięciem. Dobrym sposobem relaksu jest rozciąganie się wieczorne przy relaksującej muzyce, poczytanie książki lub gorąca kąpiel. Trzymajmy się zatem babcinej mądrości, że na większość dolegliwości i kłopotów najlepszym lekarstwem jest sen.

Śpij dobrze ! // Paulina Wilk / Przekrój.- 2022, nr 3, s. 130-132